Dziesięciolecie parafii polskiej w Miastku. Ażeby upamiętnić, postanowiłem przyozdobić kościół. Założona została nowa sieć elektryczna. Żarówki umieszczono na filarach, tak by światło nie raziło oczu wiernych. Starą linię poprawiono, gdyż wciąż się psuła.
Do głównego ołtarza dodano nowe elementy w postaci filarów z desek. Oddzielono po obu stronach zakrystię ścianeczkami drewnianymi, pozostawiono na oczach wiernych żeliwne balustrady.
Zbudowano nowy ołtarz św. Józefa z desek sosnowych, które polakierowano, sztukaterię pozłocono. Poświęcono ołtarz w lipcu 1956 roku. Na poświęceniu śpiewał Józef Katin – artysta Opery Poznańskiej.
Zafundowano ołtarz św. Judy Tadeusza, podobny do św. Józefa. Poświęcenia dokonał ks. Stanisław Klatka, dziekan bytowski, dnia 28 października 1956 roku w uroczystość św. Judy Tadeusza.
Położono znaczną część nowej podłogi. Przerobiono chór, usunięto zbyteczne słupy z pod chóru. Roboty stolarskie przeprowadził p. Bohdanowicz i dwóch stolarzy, według projektu proboszcza.
Ściany kościoła po gruntownym zmyciu i wysuszeniu, najpierw ubielono, potem położono kolor.
Na olejno pomalowano ambonę i wszystkie ławki, oraz ramy okienne, a także wszystkie drzwi.
Umiejscowiono i otoczono opieką zdobyczną chrzcielnicę.
Przeprowadzono rekolekcje wielkopostne i adwentowe na uczczenie roku eucharystycznego, w którym wydano wszystkich komunii św. najwyższą liczbę w ciągu 10 lat – 25 tysięcy.
Po ciężkiej chorobie serca, na którą coraz bardziej zapadał, przeszedł na emeryturę z dniem 1 listopada ks. dr Dionizy Seneta po 8 latach pracy w parafii Miastko.
Kosztem własnym mieszkańców wsi Kołtki odnowiono wnętrze kościółka. Zrobiono ołtarzyk, zakupiono obraz N. Serca Jezusowego, mszał w złoconej oprawie oraz 4 toczone, drewniane świeczniki.
Również mieszkańcy wsi Sępólno Wielkie uratowali kościół od ruiny, przeprowadzając wielki remont. Przełożono całkowicie dach, wzmocniono belki i deski na suficie, odremontowano tynki i odnowiono wnętrze kościoła.
Wysoka cebulasta wieża groziła zawaleniem. Usunięto kopułę, wieżę pokryto blachą ofiarowaną przez p. Kaczmarka. Pan Kaczmarek – mieszkaniec wsi Sępólno Wielkie położył w odbudowie kościółka ogromne zasługi – on to prawie w całości dokonał bezinteresownie remontu świątyni.
