Niedziela Misyjna. Rozpoczęcie Tygodnia Misyjnego.

przez | 20 października, 2025

Światowy Dzień Misyjny (Niedziela Misyjna) został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI i każdego roku we wszystkich diecezjach i parafiach na świecie jest obchodzony w przedostatnią niedzielę października. Dzień ten jest również świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych, a szczególnie Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. W Polsce Światowy Dzień Misyjny, zwany również Niedzielą Misyjną, przedłuża się na cały tydzień.

W 2025 roku Niedziela Misyjna będzie obchodzona 19 października pod hasłem „Misjonarze nadziei”.

19 października 2025 r.
Misjonarze nadziei pośród narodów
Drodzy Bracia i Siostry!
Na Światowy Dzień Misyjny w Roku Jubileuszowym 2025, którego centralnym przesłaniem
jest nadzieja (por. Spes non confundit, 1), wybrałem następujące motto: „Misjonarze nadziei
pośród narodów”. Przypomina ono poszczególnym chrześcijanom i Kościołowi, będącemu
wspólnotą ochrzczonych, o podstawowym powołaniu, aby, na wzór Chrystusa, być posłańcami
i budowniczymi nadziei. Życzę wszystkim czasu łaski z Bogiem wiernym, który odrodził nas
w zmartwychwstałym Chrystusie „do żywej nadziei” (por. 1 P 1,3-4). Chciałbym też
przypomnieć pewne istotne aspekty chrześcijańskiej tożsamości misyjnej, abyśmy pozwolili
się prowadzić Duchowi Bożemu i zapłonęli świętą gorliwością o nową epokę ewangelizacyjną
Kościoła, posłanego, aby ożywić nadzieję w świecie, nad którym krążą ciemne chmury (por.
Fratelli tutti, 9-55).

  1. Śladami Chrystusa, naszej nadziei
    Obchodząc pierwszy zwyczajny Jubileusz Trzeciego Tysiąclecia po Jubileuszu Roku 2000,
    wpatrujemy się w Chrystusa, który jest centrum historii, „wczoraj i dziś, ten sam także na
    wieki” (Hbr 13,8). On, w synagodze w Nazarecie, ogłosił spełnienie się słów Pisma w „dziś”
    swojej historycznej obecności. W ten sposób objawił się jako Posłany przez Ojca, namaszczony
    Duchem Świętym, aby przynieść Dobrą Nowinę o królestwie Bożym i zainaugurować „rok
    łaski Pana” dla całej ludzkości (por. Łk 4,16-21).
    W tym mistycznym „dziś”, które trwa aż do skończenia świata, Chrystus stanowi pełnię
    zbawienia dla wszystkich, zwłaszcza dla tych, których jedyną nadzieją jest Bóg. W swoim
    ziemskim życiu „przeszedł dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich” od zła i od Złego (por.
    Dz 10,38), przywracając potrzebującym oraz innym ludziom nadzieję w Bogu. Doświadczył
    też wszystkich ludzkich słabości, z wyjątkiem grzechu, a nawet momentów krytycznych, które
    mogły prowadzić do rozpaczy, jak podczas agonii w Getsemani i na krzyżu. Jezus jednak
    powierzał wszystko Bogu Ojcu, z pełnym zaufaniem poddając się Jego zbawczemu planowi
    dla ludzkości – planowi pokoju na przyszłość pełną nadziei (por. Jr 29,11). W ten sposób stał
    się Boskim Misjonarzem nadziei, najdoskonalszym wzorcem dla tych, którzy na przestrzeni
    wieków realizują misję otrzymaną od Boga, nawet w najtrudniejszych próbach.
    Pan Jezus kontynuuje swoją posługę nadziei dla ludzkości poprzez swoich uczniów, posłanych
    do wszystkich narodów, którym mistycznie towarzyszy. Także i dzisiaj pochyla się On nad
    każdą osobą ubogą, cierpiącą, zrozpaczoną i przytłoczoną złem, aby obmywać „jej rany oliwą
    pocieszenia i winem nadziei” (Prefacja Jezus Dobry Samarytanin). Kościół, będący wspólnotą
    uczniów-misjonarzy Chrystusa, posłuszny swojemu Panu i Mistrzowi oraz w Jego duchu
    służby, kontynuuje tę misję, ofiarując prawdziwe życie ludziom wszystkich narodów. Chociaż,
    z jednej strony, musi stawiać czoła prześladowaniom, uciskom i trudnościom, a z drugiej
    własnym niedoskonałościom i upadkom wynikającym ze słabości poszczególnych jego
    członków, Miłość Chrystusa nieustannie motywuje Kościół, aby podążał, w jedności z Nim, tą
    misyjną drogą i słuchał, tak jak On i wraz z Nim, wołania ludzkości, a nawet jęku każdego
    stworzenia oczekującego ostatecznego odkupienia. Oto Kościół, który Pan od zawsze i na
    zawsze wzywa do podążania Jego śladami: „nie Kościół statyczny, [ale] Kościół misyjny,
    kroczący z Panem po drogach świata” (Homilia podczas Mszy św. na zakończenie
    Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, 27 października 2024 r.).
    Poczujmy się zatem również zainspirowani do wyruszenia śladami Pana Jezusa, aby stać się, z
    Nim i w Nim, znakami i posłańcami nadziei dla wszystkich, w każdym miejscu i
    okolicznościach, w których Bóg daje nam żyć. Niech wszyscy ochrzczeni, uczniowie misjonarze Chrystusa, sprawiają, by Jego nadzieja zajaśniała w każdym zakątku ziemi!
  2. Chrześcijanie, niosący i budujący nadzieję pośród narodów
    Chrześcijanie, idąc za Chrystusem Panem, są wezwani do przekazywania Dobrej Nowiny,
    dzieląc konkretne warunki życia tych, których spotykają, stając się w ten sposób niosącymi i
    budującymi nadzieję. Rzeczywiście, „radość i nadzieja, smutek i lęk ludzi w naszych czasach,
    szczególnie ubogich i wszelkich uciśnionych, są również radością i nadzieją, smutkiem i lękiem
    uczniów Chrystusa i nie można znaleźć nic prawdziwie ludzkiego, co nie odbijałoby się echem
    w ich sercach” (Gaudium et spes, 1).
    To słynne stwierdzenie Soboru Watykańskiego II, które wyraża uczucia i styl wspólnot
    chrześcijańskich każdej epoki, nadal inspiruje ich członków i pomaga im podążać wraz z
    braćmi i siostrami w świecie. Myślę w szczególności o was, misjonarzach i misjonarkach ad
    gentes, którzy udaliście się do innych narodów, idąc za Bożym wezwaniem, aby mogły one
    poznać miłość Boga w Chrystusie. Dziękuję wam z głębi serca! Wasze życie jest konkretną
    odpowiedzią na nakaz Chrystusa Zmartwychwstałego, który posłał swoich uczniów, aby nieśli
    Ewangelię wszystkim narodom (por. Mt 28,18-20). W ten sposób przypominacie o
    powszechnym powołaniu ochrzczonych, aby mocą Ducha Świętego i codziennym
    zaangażowaniem stawać się pośród narodów misjonarzami wielkiej nadziei danej nam przez
    Pana Jezusa.
    Horyzont tej nadziei wykracza poza przemijające rzeczywistości doczesne i otwiera się na
    rzeczywistość boską, której przedsmaku już teraz doświadczamy. Istotnie, jak przypominał św.
    Paweł VI, zbawienie w Chrystusie, które Kościół ofiaruje wszystkim jako dar Bożego
    miłosierdzia, nie tylko „nie jest jakimś zbawieniem doczesnym, polegającym na zaspokojeniu
    wielkiej ilości potrzeb materialnych albo też duchowych, które […] równają się w pełni
    pragnieniom, życzeniom, zabiegom i walkom doczesnym, ani nawet nie jest to zbawienie
    wykraczające poza te wszystkie granice, by dopełnić się w jakimś zespoleniu z jedynym
    «Absolutem», czyli z Bogiem: jest to zbawienie nadprzyrodzone i eschatologiczne, które z całą
    pewnością zaczyna się w tym życiu, a wypełnia w wieczności” (Evangelii nuntiandi, 27).
    Wspólnoty chrześcijańskie, ożywione tak wielką nadzieją, mogą być znakami nowego
    człowieczeństwa w świecie, który, w najbardziej „rozwiniętych” obszarach wykazuje poważne
    objawy kryzysu tego, co ludzkie: powszechne poczucie zagubienia, samotność i opuszczenie
    osób starszych oraz niechęć do zaangażowania w pomoc potrzebującym wokół nas. W krajach
    najbardziej zaawansowanych technologicznie zanika bliskość: wszyscy jesteśmy ze sobą
    powiązani, ale nie mamy ze sobą relacji. Pogoń za wydajnością, przywiązanie do rzeczy i
    ambicje prowadzą do koncentrowania się na sobie i powodują niezdolność do altruizmu.
    Ewangelia, przeżywana we wspólnocie, może przywrócić nam integralne, zdrowe, odkupione
    człowieczeństwo.
    Ponawiam zatem zachętę do podejmowania działań wskazanych w bulli ogłaszającej Jubileusz
    (7-15), ze szczególnym uwzględnieniem najuboższych i najsłabszych, chorych, starszych,
    wykluczonych z materialistycznego i konsumpcyjnego społeczeństwa. I aby czynić to w stylu
    Bożym – z bliskością, współczuciem i czułością – troszcząc się o osobistą relację z braćmi i
    siostrami w ich konkretnej sytuacji (por. Evangelii gaudium, 127-128). Często to właśnie oni
    uczą nas, jak żyć z nadzieją. A poprzez osobisty kontakt będziemy mogli przekazywać miłość
    współczującego Serca Pana. Doświadczymy, że „Serce Chrystusa […] jest żywym rdzeniem
    pierwszego przepowiadania” (Dilexit nos, 32). Czerpiąc z tego źródła, można bowiem z
    prostotą ofiarować nadzieję otrzymaną od Boga (por. 1 P 1,21), niosąc innym to samo
    pocieszenie, którym my jesteśmy pocieszani przez Boga (por. 2 Kor 1,3-4). W ludzkim i boskim
    Sercu Jezusa Bóg pragnie przemawiać do serca każdego człowieka, przyciągając wszystkich
    do swojej Miłości. „Jesteśmy posłani, aby kontynuować misję [Jezusa]: być znakiem Serca
    Chrystusa i miłości Ojca, obejmując cały świat” (Przemówienie do uczestników Zgromadzenia
    Ogólnego Papieskich Dzieł Misyjnych, 3 czerwca 2023 r.).
  3. Odnowić misję nadziei
    Dziś, w obliczu pilnej potrzeby misji nadziei, uczniowie Chrystusa są wezwani przede
    wszystkim do formowania siebie, aby stać się budowniczymi nadziei oraz odnowicielami
    często podzielonej i nieszczęśliwej ludzkości.
    W związku z tym konieczne jest odnowienie w nas duchowości paschalnej, którą przeżywamy
    w każdej celebracji eucharystycznej, a zwłaszcza w Triduum Paschalnym, stanowiącym
    centrum i kulminację roku liturgicznego. Jesteśmy ochrzczeni w odkupieńczej śmierci i
    zmartwychwstaniu Chrystusa, w Passze Pana, która wyznacza wieczną wiosnę historii.
    Jesteśmy wówczas „ludem wiosny”, zawsze pełnym nadziei, którą możemy dzielić się ze
    wszystkimi, ponieważ w Chrystusie „wierzymy i wiemy, że śmierć i nienawiść nie są ostatnimi
    słowami w odniesieniu do ludzkiej egzystencji” (Katecheza, 23 sierpnia 2017 r.). Zatem z
    misteriów paschalnych, sprawowanych w celebracjach liturgicznych i sakramentach,
    nieustannie czerpiemy moc Ducha Świętego, aby z gorliwością, determinacją i cierpliwością
    pracować na rozległym polu ewangelizacji świata. „Zmartwychwstały i chwalebny Chrystus
    jest głębokim źródłem naszej nadziei i nie zabraknie nam Jego pomocy, by wypełnić
    powierzoną nam przez Niego misję” (Evangelii gaudium, 275). W Nim żyjemy i świadczymy
    o tej świętej nadziei, która jest „darem i zadaniem dla każdego chrześcijanina” (La speranza è
    una luce nella notte, Watykan 2024, 7).
    Misjonarze nadziei są mężczyznami i kobietami modlitwy, ponieważ „osoba, która żywi
    nadzieję, jest osobą, która się modli”, jak podkreślił kard. Van Thuan, który zachował żywą
    nadzieję pomimo długiego uwięzienia dzięki sile, jaką otrzymywał z wytrwałej modlitwy i
    Eucharystii (por. F.X. Nguyen Van Thuan, Il cammino della speranza, Rzym 2001, n. 963).
    Nie zapominajmy, że modlitwa jest pierwszym działaniem misyjnym i jednocześnie „pierwszą
    siłą nadziei” (Katecheza, 20 maja 2020 r.).
    Odnówmy zatem misję nadziei, zaczynając od modlitwy, zwłaszcza słowem Bożym, a
    szczególnie psalmami będącymi wielką symfonią modlitwy, której kompozytorem jest Duch
    Święty (por. Katecheza, 19 czerwca 2024 r.). Psalmy uczą nas nadziei w przeciwnościach,
    rozpoznawania znaków nadziei i nieustannego „misyjnego” pragnienia, aby Bóg był
    wychwalany przez wszystkie narody (por. Ps 41,12; 67,4). Modląc się, podtrzymujemy iskrę
    nadziei rozpaloną w nas przez Boga, aby stała się wielkim ogniem, który oświeca i ogrzewa
    wszystkich wokół nas, także poprzez konkretne działania i czyny inspirowane modlitwą.
    Wreszcie, ewangelizacja jest zawsze procesem wspólnotowym, podobnie jak charakter
    chrześcijańskiej nadziei (por. Spe salvi, 14). Proces ten nie kończy się wraz z pierwszym
    głoszeniem i chrztem, ale jest kontynuowany wraz z budowaniem wspólnot chrześcijańskich
    poprzez towarzyszenie każdemu ochrzczonemu na drodze Ewangelii. We współczesnym
    społeczeństwie przynależność do Kościoła nigdy nie jest rzeczywistością nabytą raz na zawsze.
    Dlatego misyjne działanie, polegające na przekazywaniu i kształtowaniu dojrzałej wiary w
    Chrystusa, jest „wzorcem każdego dzieła Kościoła” (Evangelii gaudium, 15), dzieła, które
    wymaga komunii modlitwy i działania. Chciałbym jeszcze raz podkreślić znaczenie tej misyjnej
    synodalności Kościoła, a także posługi Papieskich Dzieł Misyjnych, promujących misyjną
    odpowiedzialność ochrzczonych oraz wspieranie nowych Kościołów partykularnych. I
    zachęcam was wszystkich, dzieci, młodzież, dorosłych, osoby starsze, do aktywnego udziału
    we wspólnej misji ewangelizacyjnej poprzez świadectwo waszego życia i poprzez modlitwę,
    wasze poświęcenie i waszą hojność. Dziękuję wam za to!
    Drodzy siostry i bracia, zwróćmy się do Maryi, Matki Jezusa Chrystusa, naszej nadziei. Jej
    powierzamy modlitwę na czas tego Jubileuszu i na nadchodzące lata: „Oby światło
    chrześcijańskiej nadziei dotarło do każdego człowieka, jako orędzie Bożej miłości skierowane
    do wszystkich! Niech Kościół będzie wiernym świadkiem tego orędzia na całym świecie!”
    (Spes non confundit, 6).
    Rzym, u św. Jana na Lateranie, 25 stycznia 2025 r., w święto Nawrócenia św. Pawła Apostoła.
    FRANCISZEK